Potem poszedłem zjeść obiad i na dwór,pojechałem po obiedzie na scene gdzie była masa i miałem tak źle napięty łańcuch że pojechaliśmy o 19 jakoś do Dawida i łańcuch chciał skrócić ale był za krótki więc znów łąćzyliśmy ale napiął =D Potem wróciłem do domu,znaczy teraz..:)
dwa zdjęcia.;)
Skracanie łańcucha =D
Bury podrywacz...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz